Skąd jesteśmy, co robimy i dlaczego to robimy. Krótko i bez owijania w bawełnę.
Pomysł na serwis narodził się z obserwacji. Mnóstwo małych polskich firm transportowych - tych z jedną, dwiema, może pięcioma ciężarówkami - wchodziło w transport międzynarodowy bez dobrego przygotowania dokumentacyjnego. Nie dlatego, że nie chciały. Po prostu informacje były rozrzucone po dziesiątkach aktów prawnych, stron rządowych i anglojęzycznych publikacji branżowych.
Jocoxyu to próba zebrania tej wiedzy w jednym miejscu. Piszemy po polsku, używamy konkretnych przykładów, a tam gdzie temat wymaga specjalistycznej pomocy - mówimy o tym wprost.
Nie jesteśmy kancelarią. Nie sprzedajemy szkoleń. Nie mamy agendy poza chęcią, żeby polska branża transportowa była dobrze poinformowana.
Każde twierdzenie opieramy na konkretnym akcie prawnym lub oficjalnym dokumencie. Nie piszemy "bo tak się mówi w branży". Podajemy źródło.
Artykuł, który rozumie tylko prawnik transportowy, jest bezużyteczny dla kierowcy czy właściciela małej floty. Tłumaczymy na ludzki język.
Prawo zmienia się regularnie. Pilnujemy dat wejścia w życie nowych przepisów i aktualizujemy treści, żeby informacje nie prowadziły nikogo na manowce.
Wyraźnie informujemy o ograniczeniach naszych materiałów. Wiedza ogólna nie zastępuje indywidualnej porady. Nigdy nie sugerujemy inaczej.
Skupiamy się na drogowym transporcie towarowym w kontekście transgranicznym. Oznacza to przede wszystkim dokumentację wymaganą przy przewozie, zasady odpowiedzialności przewoźnika na podstawie Konwencji CMR, procedury celne przy przekraczaniu granic UE i wybrane aspekty organizacji tras.
Nie omawiamy transportu pasażerskiego, lotniczego ani morskiego. Nie prowadzimy poradnictwa w zakresie spraw spornych, postępowań odszkodowawczych ani doradztwa podatkowego dla firm transportowych.
Masz sugestię tematu? Zauważyłeś nieaktualną informację? Chętnie usłyszymy od osób z branży. Kontakt z nami nie oznacza otrzymania porady prawnej - ale może zaowocować nowym artykułem.